Nie tak było w przeszłości i obecnie.
Ale jako dwie osoby, które kiedyś dzieliły wspólne życie, a teraz były ze sobą w konflikcie, żadne z nas nie rozumiało tego w pełni.
Pierwsza odezwała się kobieta siedząca obok niego.
— „Kto to jest?” —
Alejandro odpowiedział bez wahania.
— „Moja była żona.” —
Skinąłem uprzejmie głową.
— Cześć, Alejandro. —
Nie ma w tym żadnej goryczy.
Brak wydajności.
Nie ma potrzeby.
Różnica między patrzeniem a widzeniem
Za mną, zamknięta w szkle, stała sukienka, która już zdążyła przykuć uwagę kilku potencjalnych kupców. Była to rzecz stworzona nie ze względów praktycznych, lecz z myślą o wyrazie, wykonana z taką precyzją, że mniej była przedmiotem, a bardziej elementem tożsamości.