Ona była moją matką.
Trzy wiadomości.
Jesteś już w domu?
Zadzwoń do mnie zanim porozmawiasz z Lucie.
Proszę, Adrien. Są rzeczy, o których musisz wiedzieć.
Wpatrywałem się w ekran, aż światło zmieniło się na zielone i za nami rozległ się dźwięk klaksonu.
Lucie powoli obróciła głowę.
„Kto tam?” zapytał.
„Moja matka” – powiedziałem.
W tym momencie coś zmieniło się na jego twarzy.
Nic zaskakującego.
Uznanie.
To było tak, jakby mały, brakujący element wskoczył na swoje miejsce.
„Zadzwonił do mnie dziś wieczorem” – powiedziała Lucie.
Mocniej ścisnęłam kierownicę.