„Teraz się boisz?” – warknęła.
„Przeciąłeś hamulce!”
„Bo nie mogłeś!”
Każde słowo obnażało prawdę.
Pani Parker nic nie powiedziała.
Nie musiała.
Ona wszystko nagrywała.
Drzwi otworzyły się gwałtownie.
Funkcjonariusze natychmiast przybyli na miejsce.
Claire walczyła, ale coś upuściła.
Skalpel.
Ethan wyrwał się i podbiegł do mnie.
“Mama…”
Ze wszystkim co mi zostało—
Ścisnęłam jego dłoń.
Twardy.
„Ona się obudziła!” krzyknął.
Zmusiłem się do otwarcia oczu.
Światło płonęło. Wszystko było rozmazane.
Ale ja go widziałem.
Mój syn.
Żywy.
Bezpieczna.