„Uzyskaliśmy je na podstawie wezwania sądowego. Jest tam napisane: »wtedy nauczysz się nie odpowiadać«” – potwierdził, pokazując kopie.
„Czy to wystarczy?” zapytałem głosem pełnym nadziei i strachu.
„Nie jestem pewien, ale silne” – odpowiedział.
Niepokój dręczył go, gdy wyobrażałam sobie Richarda w sądzie, jego zadowoloną z siebie i pewną siebie minę. Zobaczyłam go pewnego popołudnia na sali sądowej, nasze oczy się spotkały; uśmiechnął się lodowatym uśmiechem, który przyprawił mnie o dreszcz. Strach przerodził się w zaciekłą determinację, płomień. Chodziło mu o kontrolę, nie o miłość; stracił syna i chciał posiąść Emmę jak trofeum.
Na rozprawie wstępnej ich prawnik oskarżył je o to, że są „paranoiczną wdową, która zakończyła związek w gniewie po śmierci męża”.
„Sprzeciwiam się, Wasza Wysokość. Proszę posłuchać nagrania” – odparła Jessica, uruchamiając odtwarzanie.
W pokoju zapadła cisza, słowa Richarda odbijały się echem, a łzy Emmy unosiły się w powietrzu.
„To jest preludium” – argumentował ich prawnik.
Serce waliło mi jak młotem, mieszając nadzieję z przeszywającym strachem. Co, jeśli sędzia mi nie uwierzy? Oto, co się stało: wezwano świadków, sąsiadów Reedów, którzy mówili o krzykach w domu i znanych kłótniach rodzinnych. Presja narastała nieubłaganie, a każde zeznanie dodawało kolejny poziom napięcia.
Nocą dom zamieniał się w wewnętrzne pole bitwy, cienie tańczyły na ścianach. Emma rysowała odrażające potwory i szeptała mi swoje lęki. „Dziadek jest jak ogr z bajki” – wyznała pewnej nocy, chowając się pod kołdrą.
„On cię już więcej nie skrzywdzi. Będę cię chronić” – przysiągłem, mocno go przytulając.
„Obiecujesz?” zapytał, a jego oczy rozbłysły.
“Na zawsze.”
Ale wątpliwości wciąż nie dawały mi spokoju, narastająca intensywność mnie pochłaniała, bezsenne noce wypełnione koszmarnymi scenariuszami. Papierkowa robota piętrzyła się, telefony do Jessiki mnożyły się, a każdy z nich potęgował napięcie. Przypomniały mi się anegdoty Davida z dzieciństwa, surowe kary, które bagatelizował, a które teraz nabierały złowrogiego znaczenia. Walka toczyła się nie tylko o odwiedziny, ale i o duszę Emmy.