Jego szef wystąpił naprzód.
„Jutro dział HR” – powiedział chłodno. „To nie twój pierwszy problem”.
Natalia cofnęła się.
„Czy korzystałeś z pieniędzy firmy?”
Pokazałem ci transfery.
„Wykorzystałeś nasze wspólne konto” – dodałem.
Jego matka szepnęła: „Nie wiedziałam…”
„Teraz już wiesz” – powiedziałem.
Oscar podszedł bliżej.
“Wpuść mnie.”
“Nie.”
„On jest moim synem.”
„To dziecko, które ignorowałeś, gdy błagałem o pomoc”.
„Mam prawa”.
„On też.”
Jego głos się załamał.