Tyler dodał: Moja automatyczna spłata kredytu została odrzucona. Co ty, do cholery, zrobiłeś?
Usiadłam przy kuchennym stole, podczas gdy Mark nalewał kawę. Kwiaty z okazji Dnia Matki wciąż stały zawinięte przy drzwiach. Po raz pierwszy od lat nie czułam tego starego instynktu, żeby rzucić się i wszystko naprawić, zanim ktoś inny poczuje się nieswojo.
Mark przeczytał wiadomości przez moje ramię i delikatnie położył dłoń na mojej.
„Chcesz, żebym zabrała dzieci na chwilę do parku?”
Skinęłam głową. Nie chciałam, żeby Emma, Sophie ani mały Jack usłyszeli mój głos, gdyby się załamał.
Kiedy w mieszkaniu zapadła cisza, otworzyłam czat grupowy i napisałam:
Powiedziałaś mojej rodzinie, żeby została w domu, bo masz nas dość. Szanuję tę granicę również finansowo. Od wczoraj wieczorem nie pokrywam już wydatków osób, które nie uważają mojego męża i dzieci za rodzinę.
Odpowiedzi pojawiły się natychmiast.
Allison: Zwariowałaś? Karzesz mamę w Dzień Matki?
Mama: Nigdy nie powiedziałam, że zgadzam się z tym, co napisała Allison.
Wpatrywałam się w kciuk w górę, który wciąż widniał pod wiadomością Allison.
Mały.
Wyraźny.
Przeklęty.
Podobało ci się, mamo.