Wybaczyłam mu – ale nie od razu.
Ryan jednak nie ufał mu tak łatwo. Pilnował go, upewniając się, że ta lekcja została z nim na zawsze.
Teraz, 13 lat później, mogę powiedzieć, że jestem naprawdę szczęśliwy.
Mamy dwójkę pięknych dzieci i Ed nigdy nie zapomniał tej chwili.
Wiesz, że zawsze ktoś mnie obroni.
Dlatego właśnie dzielę się dziś tą historią.
Ponieważ mój brat nie tylko mnie chronił—
przypomniało wszystkim, czym naprawdę jest szacunek.
Niektórzy bohaterowie nie noszą peleryn.
Mój nosił garnitur…
i nie bał się robić scen, gdy było to potrzebne.