Ale za każdym razem, gdy otwierałem oczy,
Ethan tam był.
Moja wola go chroniła.
Ryan i Claire stracili wszystko.
W sądzie zwrócili się przeciwko sobie.
I sprawiedliwość nadeszła.
Nigdy nie oglądałem się za siebie.
Przeprowadziłem się do małego domu.
Cichy.
Spokojny.
Ethan posadził drzewo.
„Więc rośnie razem z tobą, mamo.”
Czasami nadal się boję.
Ale potem pyta:
„Mamo… jesteś tu jeszcze?”
A ja odpowiadam:
„Tak, kochanie. Nadal tu jestem.”
Bo czasami ludzie próbują cię pochować zbyt wcześnie.
Ale czasami wracasz.